wtorek, 17 lipca 2012

60 urodziny Huberta Wiese.



Dodaję wystąpienie Piotra i moją recytację poezji (napisanej szczególnie na tę okazję) jak i tekst.  Z powodu ostatnich wyjazdów (kolejny w piątek do Krakowa) zaniedbałem bloga, ale wszystko zostanie nadrobione. Pozdrawiam  ;)





Szlaki wydeptane

Lata minione, lata pełne biegu,
Lata skradzione, gdy spokój był w noclegu,
Lata, które miodem opasły me kieszenie,
Lata mimochodem, lata jak marzenie.

Krew ma wciąż ta sama, lecz rafa jej bogatsza,
Płynę w wyżłobionej powiekami łodzi,
W sercu las zmartwiony, driada coraz starsza,
Na zawsze zapamiętam jak byliśmy młodzi.

Dzieci w świat sunęły, wracam do nich myślą,
Cisza czasu rzecze ich zeszłe pragnienia,
Często jeszcze uśmiech mym uśmiechom wyślą,
Tu, gdzie jest ma chata, ogród no i ziemia.

Szlaki wydeptane w mej pamięci toną,
I nie ma nigdzie srogiej, bezgranicznej klęski.
Ważne by być sobią i iść własną stroną,
Miłości być poufnym, a w odwadze męskim.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz